Witam :)
Zamiast wziąć się do jakiejś konkretnej pracy to siedzę na blogu popijając kawę. Ech, leniwe ze mnie stworzenie :)
Dzisiaj chciałabym Wam pokazać moje torty do exploding boxa. Te gorsze i lepsze. Cały czas się uczę.
Mój ostatni tort prezentuje się tak:
Dla porównania to mój pierwszy i chyba jak dotąd najlepszy tort:
Po pierwszej próbie było niestety moim zdaniem gorzej. Kilka zdjęć poniżej:
Tutaj mała odmiana- tort kwadratowy, już wykonanie troszkę lepsze:
i torcik tekturkowy z crafty moly, którego ozdobienie to już sama przyjemność:
Tort okrągły do exploding boxa jest dla mnie najtrudniejszą formą. Zajmuje mi bardzo dużo czasu, a i wykonana baza często wygląda okropnie. Potrzeba dużo cierpliwości i spokoju, żeby się udało.
Może jak pogonię lenia, to zrobię dla Was tutorial jak zrobić okrągły tort do boxa.
Pozdrawiam i życzę leniwej soboty :)